| notkablog - archiwum: „Wielki” pan, czyli bodyguard… |
|
strona główna ![]() „Wielki” pan, czyli bodyguard…Zawsze czuwa przy olsenkach dniami i nocami. Pamoagają przy przepędzaniu paparazzich, ale również są praktyczni w innych przypadkach:) : • Przy zakupach, mogą nosić dużo toreb z ciuchami i nie tylko, • Służą za szoferów szoferów niektórych(nagłych) przypadkach, • Raczej nikt przy nich nie podskoczy :D • Pomagają przy paparazzich(jak już wspomniałam) Nie dość, że im płacą(pewnie niezłą sumkę) to jeszcze pracują z różnymi, światowego wymiaru, gwiazdami. Ale kim są , gdzie mieszkają jak mają na imię , tego niewiadomo(przynajmniej jak na razie to ja tego nie wiem:] ) Są bardzo kulturalni :P ![]() NA zakupach:) ![]() Tu już te przykłady kiedy są „Zmorą paparazzich” ![]() ![]() nawet na uniwersytet zaprowadzą ;] ![]() ![]() ![]() I lovin it..! |