strona główna


„Wielki” pan, czyli bodyguard…




Zawsze czuwa przy olsenkach dniami i nocami. Pamoagają przy przepędzaniu paparazzich, ale również są praktyczni w innych przypadkach:) :

• Przy zakupach, mogą nosić dużo toreb z ciuchami i nie tylko,
• Służą za szoferów szoferów niektórych(nagłych) przypadkach,
• Raczej nikt przy nich nie podskoczy :D
• Pomagają przy paparazzich(jak już wspomniałam)

Nie dość, że im płacą(pewnie niezłą sumkę) to jeszcze pracują z różnymi, światowego wymiaru, gwiazdami. Ale kim są , gdzie mieszkają jak mają na imię , tego niewiadomo(przynajmniej jak na razie to ja tego nie wiem:] )

Są bardzo kulturalni :P


NA zakupach:)


Tu już te przykłady kiedy są „Zmorą paparazzich”




nawet na uniwersytet zaprowadzą ;]







I lovin it..!
2005-10-0515:06:10skomentuj(12)